Hurrra się udało !!

Hurrra się udało

Przed upałami zaszyłam się w mazurskich szuwarach,
o kontakt ze światem uparcie się staram,
lecz problem z łącznością
jest tu codziennością,
teraz na chwilkę się udało,
połączyć z Europą całą,
więc życzę wypoczynku superaśnego,
w pełni zasłużonego,
cudownej zabawy
i coraz większej hulankowej wprawy.
Dzikuska całuje
i z nurtem Krutyni fale pruje.

Zzu 20 lipiec 2014 r

Suszy,oj jak suszy….

Suszy,oj jak suszy….

Wróciłam właśnie z boogie-woogie,
przetańczyłam wieczór cały długi,
testowałam chyba wszystkie tańce,
tanga,cha-chę,walce,inne łamańce,
gdyż karnawał właśnie jest
i ubaw musi też być fest.
Teraz diabelnie mnie suszy,
czy ktoś losem bidulki się wzruszy,
poda szklaneczkę z ogórków soku,
by ulżyć od kacowego wyroku?
Solennie wszystkim obiecuję,
że przez miesiąc nie drinkuję,
chyba żeby okazja była,
to pewnie bym nie pościła.
Nie tylko w czas karnawału,
zachowaj w piciu dużo umiaru.

Zzu 25 styczeń 2014 r

Włoskie zauroczenie

Włoskie zauroczenie

Na mapie bucik poszukałam
i do Italii się wybrałam.
Od Ankony wyprawę zaczęłam
i tak do Sycylii dopłynęłam,
zmęczona i spocona,
ale wszystkim zachwycona.
Zanurzyłam ciało w falach
i zobaczyłam Etnę z oddala.
Pluła ogniem i skrami
i ognistymi płomieniami.
Stąpając po żużlu wulkanicznym,
dotknęłam jej klimat magiczny.
Później ochłodzenie znalazłam
i do rzeki Alcantary wlazłam,
tam same bazaltowe dziwy,
a widok cudny i urokliwy.
Mafia pikanterii Sycylii dodaje,
mają ją również i inne kraje,
ale Cosa Nostra z All Capone,
czy sławnym don Corleone,
to scenariusz już gotowy,
tylko lecieć na plan filmowy.
Potem kontynent kusił i wabił
i wiele atrakcji sprawił.
Piękny Neapol w okolicy Wezuwiusza,
tragedia Pompeji nas bardzo wzrusza,
później na wyspę Capri skok
jak tu pięknie i kolejny szok.
Willa Jovis cesarza Tyberiusza
i Lazurowa Grota nas porusza.
Po zjedzeniu brioche lub cornetto
jeszcze łyk cappuccino z amaretto.
W kolejce Rzym ze swoimi zabytkami,
człowieka zatyka tu momentami.
Biegnąc trasą rzymskich cesarzy,
zobaczyć owe czasy Ci się marzy,
jak Kaligula z koniem kroczy do senatu
i żąda dlań senatorskiego mandatu,
czy jak Neron fałszuje na cytrze ,
a pochlebcy zachwalają chytrze,
o orgiach nawet nie wspominam,
w których udział miała Messalina.
Rzymianie to i czyściochy były
termy i akweduty wprowadziły.
Nauka ze sztuką tu w komitywie,
Florencję i Pizę miałam w perspektywie.
O przyjemności ciała też zadbałam
i antipasto na początek zajadałam,
potem smakowałam morza owoce,
pod oregano,bazylii i czosnku kocem,
na deser posmakowałam Tiramisu,
według włoskiego przepisu.
Następnie śladami Copernicusa pobiegłam
do Padwy i Bolonii też chyżo wbiegłam.
Po nich Wenecja i romantyczne gondole,
aż tyle atrakcji na tym padole,
plac Św Marka i most westchnień,
na nim też za wolnością westchnę.
Casanova i jego miłosne podboje
w umysłach rozpalają mózgowe zwoje
i gołębie wszędzie obecne,
w zabrudzaniu bardzo skuteczne.
Na koniec włoska pizza w sjeście
w cudownym porcie Trieście,
dla wzmocnienia wrażeń grappy łyk,
aby poczuć włoski szyk,
o winach nie wspominam,
bo na samą myśl cieknie ślina.
Zmęczona ale i  zauroczona,
wracam do domu za Italią stęskniona.

Zzu 24 sierpień 2013 r

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

Grecki romans


Grecki romans

Płynę sobie w dal,
na grzbietach morskich fal,
zwabiona dźwiękami bouzouki
i zapachem antycznej sztuki,
kuszona z Olimpu przez Zeusa,
na grecką wyprawę wyruszam.
Tam Rodos,tu Kreta,
każda z wysp urzeka,
Tam Santorini błękitne,
z brakiem wody pitnej,
w wulkanicznej atmosferze,
jakbyś był na kraterze,
potem Grecja kontynentalna,
również nie jest banalna.
Ateny w bliskości z Pireusem,
nie dają oblecieć się kłusem.
Tu Akropol i bogowie,
pokazują swą wyższość Tobie.
Morze kusi swoimi falami
i nadmorskimi klimatami.
Kanał Koryncki morza łączący,
Egejskie z Jońskim zbliżający.
Cykady i gorąca grecka noc,
szalonych obietnic daje moc,
ouzo krew mocno rozgrzewa
i rozum anyżem zaćmiewa,
tzatziki i mousaka,
raj dla podniebienia nie byle jaka
i jeszcze bouzouki nocne brzmienie,
to piękne romantyczne upojenie.
Potem taniec Zorby powoduje,
że zaraz tym rytmem pulsujesz,
w aromacie pachnących ziół,
czujesz ,że to czas Twój.
Lawendy i tymianki
i Metaxy z pół lampki,
w tak pięknej scenerii
szum morza dodaje pikanterii.
Czy można się tym nie zauroczyć
i do kręgu tańczących nie wskoczyć?
Poczuć siłę i tańca moc
i zobaczyć co to jest grecka noc.
Lampki oliwne zapalone,
otoczenie w kwiatach utopione,
a mając u boku kogoś bliskiego,
to już masz raj na całego.
Wszystkie zmysły nakarmione,
ciało słońcem rozpalone.
Romans grecki oby trwał i trwał
i jeszcze więcej wrażeń dał.

Zzu 16 sierpień 2013 r

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

Nasze pragnienia

Nasze pragnienia

Każdy z nas ma marzenia,
jakieś wizje do spełnienia.
Marzymy o idealnej miłości,
czasem z odrobiną sprośności,
o swoim raju na ziemi,
o otwartej przestrzeni,
o nieograniczonej materialnej wolności
i braku u polityków złości,
o figurze idealnie wyrzeźbionej,
na wzór bogini stworzonej,
o diecie”cud”skutecznej
i o młodości wiecznej,
o dzieciach wyśnionych,
w dobrych szkołach uczonych.
Tak w ogóle o raju,
którego nie ma w żadnym kraju,
ale kiedy choroba dopadnie,
lub znajdziemy się na dnie,
wtedy nasze pragnienia,
mają inny punkt widzenia,
żeby choć mały kąsek na obiadek,
żeby wyzdrowiał dziadek,
bo emeryturkę jakąś miał
i tymi groszami nas wspierał,
więc marzmy dalej nawet skrycie,
marzenie motorem na dalsze przeżycie.
Pragnienia zależą od punktu siedzenia
i naszego na świat spojrzenia.
Spływam tu słów deszczem,
a tyle marzy mi się jeszcze.

Zzu 15 maj 2013 r

 Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

Schadzka ciał

Schadzka ciał

Oj będzie się działo,
gdy ciało spotka ciało.
Z ust spijemy nektar,
cały uczuć spektakl,
chwilę zaczarujemy,
euforię poczujemy,
posmakujemy dokładnie,
ogień nami zawładnie,
ogrzeje wszystko,
roznieci palenisko,
emocjami opętani,
ze sobą splątani,
w tanecznym wirze,
pożądania eliksirze,
w jedność wplątani,
w ruchach wyuzdani,
ziemia się uniesie
i wysoko wzniesie,
orkan porwie w wir,
tak trwałbyś i śnił.

Zzu 10 kwiecień 2013r

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

Marzenia

Daleko,a blisko

Jesteśmy daleko,a tak blisko
nie mamy wiele,a jednak wszystko.
Jakąś cienką nić porozumienia,
tak wiele rzeczy do zrozumienia ,
tyle spraw różnych do odkrycia ,
a jeszcze więcej do przeżycia.
Szukamy siebie,swego istnienia,
małego gestu i serca brzmienia.
Jest w tym coś bardzo kruchego,
coś cudownie nieuchwytnego
Marzenia bywają solą życia,
ale czy to czek bez pokrycia???

Zzu 10 wrzesień 2012 r

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

Już wiemy czyja to wina ..

Czyja to wina,
że na Wielkanoc zima,
Tuska wina,
że śnieg i mróz trzyma,
Tuska wina,
że nastroju i humoru ni ma.
Tuska wina,
chmury zrobiły sie zuchwałe,
bo Tusk harata w gałę,
zima pijarem skuszona,
zrobiła się rozbestwiona,
postanowiła nas nie opuszczać,
tylko śniegiem w oczy chlustać.

Wreszcie wiemy jaka przyczyna
i kogo to wina,
że kazirodztwo uprawiała Agrypina,
Tuska wina,
że wymarzła nam bylina,
Tuska wina,
że nie smakuje cielęcina,
Tuska wina,
że gębę drze dziecina,
Tuska wina,
że pogniotła się etamina,
Tuska wina,
że tajfun na Filipinach,
Tuska wina,
że wściekła jest gadzina,
Tuska wina,
że fochy ma hrabina,
Tuska wina,
że wylała rzeczka Ina,
Tuska wina,
że obraziła się Janina,
Tuska wina,
że mamy dość złego kina,
Tuska wina,
że zerwała się lina,
Tuska wina,
że boli psa łapina,
Tuska wina,
że do dupy medycyna,
Tuska wina,
że bandzior prawo nagina,
Tuska wina,
że odlazła okleina,
Tuska wina,
że menel przeklina,
Tuska wina,
że wkurzyła cię rodzina,
Tuska wina,
że niezdrowa jest słonina,
Tuska wina,
że psu cieknie ślina,
Tuska wina,
że na wietrze chwieje się trzcina,
Tuska wina,
że zapomnieli o twych urodzinach,
Tuska wina,
że za droga wołowina,
Tuska wina
że pingwina dziób się zgina ,
też Tuska wina
i wreszcie się wydało,
gdzie abecadło poleciało,

krytykanci wniebowzięci,
już biadolą jak najęci,
tylko biedacy o Grecji zapomnieli,
po ich rządach,byśmy ale zbaranieli,
Cypr to pikuś mały,
oni zrobiliby nam bigos wspaniały,
i plagi Tuska,
to byłby raj i rozpusta,
o tych jego winach byśmy marzyli,
i o jego błędach po nocach śnili,
takiego pechowca byśmy ozłocili
i na tron ponownie wsadzili,
cóż wady on też ma
i wiemy czyja to wina.

Zzu 2 kwiecień 2013r

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

Przyjdż już proszę

Kuszę,kuszę ,może do przyjścia ją  zmuszę.

Zauroczenie wiosenne

Czy to twoja wielka  wina,
że podoba ci się dziewczyna,
z nogami smukłymi,
oczami zielonymi,
o włosach płowych,
policzkach różowych,
w talii cieniutka,
w sam raz grubiutka,
w kolorowych łaszkach,
seksi fatałaszkach,
uśmiechnięta i zalotna,
figlarna,jak mgła ulotna,
włosami rozwianymi na wietrze,
płynąca jak powietrze,
dostajesz lepszego humoru
i fantastycznego wigoru.
Przy kim masz taki zawrót głowy
i świat cały kolorowy?
Przy jakiej to  dziewczynie?
Tej,co Wiosna ma na imię,

Świat wiosną budzi się do życia,
dziewczyny zrzucajcie okrycia,
będziecie do niej podobne
i też magicznie czarowne.

Zzu 19 marzec 2013 r

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

Tydzień…

Tydzień….

 

Poniedziałek to dzień szary,bury,
nastrój w ów dzień,ma mało który,
więc trza łapnąć troszkę humorku,
aby jakoś wytrwać do wtorku.
Wtorek to z problemami worek,
przetrwasz go włączając motorek,
trzeba wiele ducha pogody,
aby jakoś przeżyć do środy,
a w środę patrzysz z nadzieją,
że te dni jakoś topnieją,
potem czwartek też przeleci
i do piątku czas jakoś zleci,
no,a w piątek to już plany mamy,
bo za godzin parę weekend zaczynamy.
Błogie lenistwo,albo balanga,
wolność zupełna i nie co gamgać.
weekendowa sobota i niedziela,
to nasz czas spokoju lub wesela.
W niedzielę wieczorkiem nastrój dołuje,
bo już poniedziałek za plecami czujesz.
Tak to dni tygodnia umykają,
w metryce coraz więcej lat dokładają,
ale spoko,bez nerwacji ,
niedługo nastanie czas wakacji.

 

Zzu 4 luty 2013 r

Nie jest grzechem witać tydzień z uśmiechem, a walorem kiedy jeszcze z dużym humorem

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.