Czarcie polowanie

Czarcie polowanie

Blond kobitka powiedziała,
że pod lasem czorta widziała,
by pozbyć się bisurmana,
trza wyrżnąć drzewa do rana,
wtedy zniknie ladaco,
z radości wierni poskaczą,
lecz on pognał na sądowe korytarze,
nie pomogły żadne brewiarze,
trza go stamtąd wykurzyć,
więc sądownictwo czas wyburzyć,
migiem pomknął w kierunku armii,
przyuważyli go żandarmi,
sztab dokładnie przenicowali,
lecz kaduka nie dorwali,
a złośliwiec walczył dzielnie,
postanowił zaszyć się w sejmie,
bo w podobnych do niego tłumie,
wielu go na mur zrozumie,
sejmu nikt nie rozwali ,
wtedy diabli by im pokazali.

Z notatnika koleżanki N

Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

 

Wybrańcy narodu

Wybrańcy narodu

Pora wyboru przedstawiciela,
naród go sobie sam wybiera,
by rządziła nim tylko jedna przesłanka,
czyli nie zapominał o swych obiecankach.
Suweren obrał już delikwenta,
z tym momentem,on owych cacanek nie pamięta,
a jak jeszcze wskoczy w rządowe ławy,
ma natychmiast łeb nie od parady.
Daje swe pseudo mądre wywody
i z kolegami idzie w zawody,
bo po przekroczeniu progów sejmowych,
wlewają tam pewnie olej do głowy.
Zna się na każdym temacie
i nie podskoczysz mu bracie,
wypowiada się jedynie arbitralnie,
gdyż oponent nie zna kwestii totalnie.
Wyborcę traktuje jak bezmózgowca,
bez pomyślunku , miłośnika browca.
Realizm wybrańca na łopatkach leży,
jemu wszystko kurna się należy.
Naród swym delegatem zniesmaczony,
skreśla ze swej listy wkurzony.
Opuszczając na zawsze sejmowe progi,
wyimaginowane ego spada do podłogi,
nikt prawie o nic nie pyta,
kończy się jego rola wyśmienita.
Wyedukowany był w każdym wątku,
teraz biega i szuka rozsądku.
w racjonalizm leci na łeb na szyję,
tak bywa,gdy zbyt długo w chmurach się żyje.

Z pamiętnika koleżanki N

Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

Pogadajmy

Pogadajmy

Net seksualnością kipi,
a szkoła ledwo zipi,
jedni przeinstruowani,
inni mają wiedzę do bani
i to w czasach postępu i rozwoju,
są tacy,którzy wleką się na końcu konwoju,
lecz właśnie ci gromko krzyczą,
zalewając oponentów ideologiczną goryczą,
iż ich dusze rozbrykane,
będą przez niebiosa pokarane,
swe przekonania wciskają siłowo,
zachowując się nachalnie i obcesowo.
Może więc o seksie pogadajmy,
głowy w piach nie wkładajmy.
Tak w tajemnicy między nami,
czy seksu brakuje wam czasami?
Czy może macie nadmiar wrażeń
i interesują was tylko brewiarze.
Czy tamto,czy owamto,
jakimi poddajecie się wariantom?
Na czym w związku wam zależy
i co bardziej na sercu leży?

Znając polski narodek
i nasz rodzimy smrodek,
wielu odważnych nie znajdę,pewnie do wypowiedzi,
bo niektórzy uznają że w tym diabeł siedzi.

Zzu 23 luty 2017 r

Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

Czemu ? No czemu ?

Czemu ? No czemu ?

Jestem jakaś popierdółka,
niższa,pewnie dolna półka,
kobitka specjalnej troski,
z jakiejś zapyziałej wioski,
oderwana od dojnego koryta,
która nie rozumie co czyta,
baba najgorszego sortu,
nie ma prawa do kawałka tortu.
Czemu władza do mnie z pogardą,
obrzydzeniem i wzgardą?
Za lata pracy dla ojczyzny,
dorobiłam się zmarszczek i siwizny,
mam teraz potulnie pokutować
i na nic nie pyskować,
gębę winnam trzymać na kłódkę,
bo stworzą mi hakową aktówkę.
Sprowadzona do poziomu piwnicy,
teraz też pytam pewnie po próżnicy,
Czemu ? No czemu ?
mam rezygnować z poprawy życia dla jakiegoś wydumanego systemu ???

Zzu 25 styczeń 2017 r

Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

Tylko po co ??

Tylko po co ??

Każdy naród zbudowany jest z zalet i wad,
lecz jeden dla drugiego potrafi być jak kat.
Wylewa na przeciwnika pomyje,
niech zdechnie,niech zgnije,
kiedy pomyj brakuje,
jeden na drugiego szczuje,
rozbić,zagryźć, skłócić
i do szamba gnoja wrzucić,
to cel główny oszalałego Polaka,
żeby roznieść przeciwnika na hakach.
Nienawiść nam się rozpanoszyła,
mściwość i zemsta zwyciężyła,
jak zaraza wylazły te potwory,
z otwartej puszki Pandory.
Skończyło się człowieczeństwo,
zapanowało okrucieństwo.
Jeden drugiemu ręki nie poda,
traktując jak śmiertelnego wroga,
będąc teraz całkiem szczery
i to tylko dla chwilowej kariery!
Patrzenie w przyszłość jest zasnute,
w ciężkie buciory obute,
bo zadeptanie przeciwnika,
nie zwalnia bezpiecznika,
trzeba mieć wszystkie trofea,
bo tylko dobra jest ma idea!
Kiedyś rozliczą nas pokolenia,
bez najmniejszego serca drżenia,
będą zachowaniem naszym wstrząśnięci,
wyrzucą z historycznej pamięci,
pogrzebią na dziejów śmietnisku
i nie pomoże żaden arcybiskup,
że rządziła nami hołota,
cymbały i wielka głupota,
rozpasana nietolerancja
i wszechwładna arogancja,
slogany fruwały wyświechtane,
ideały zostały rozdeptane.
Jeszcze w uszach mi dzwoni ,
że to nie my ,to oni…
nikt nie zliczy moralnych strat,
z powodu naszych durnych wad.
Żaden mędrzec stada nie oświeci,
kiedy populizm do narodu leci ,
tylko po co , tylko po co,
kiedy gwiazdy na niebie jeszcze migocą ????

Z pamiętnika koleżanki N

Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

 

Logika z bredniami

Logika z bredniami

Logika poszła boksować się z bredniami,
rozogniona idioty wypowiedziami,
mądrość zasłoniła oczy i uszy,
postanawiając,nic jej nie poruszy,
rozwaga prosi,już się nie kłóćcie,
wszystkie animozje wyrzućcie,
sens próbował perswadować,
że nie należy tak się awanturować,
roztropność woła, hola,hola kochani,
skaczecie sobie do gardeł jak pijani,
inteligencja tłumaczy ich zachowanie,
ale nie ma patentu na rozwiązanie,
bystrość też nie pokonuje problemu,
sama nawet nie rozumie czemu,
geniusz próbuje ze wszystkich sił,
a talent tylko by już wył,
wyobraźnia twórczo się wzmaga,
lecz i tak w niczym nie pomaga,
tylko dowcip siedzi w kąciku,
nie rozumie ich dzikiego kwiku,
wszystkie te głupie sprawy,
trza położyć na humoru ławy,
obśmiać nonsensy po pachy
i strzelić komizmem z armaty,
brednia w satyrze utopiona,
to głupota ubezwłasnowolniona,
nie jest już groźna i nie gryzie,
bezbronna na cmentarzysko lizie,
tam umiera z braku tlenu i posłuchu
a my zaśmiewamy się do rozpuku.

Z notatnika koleżanki N

Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

Elita polityczna

Elita polityczna

Elita polityczna na teatralnych deskach,
bierze dziwny udział w teatrze groteska,
prawdziwa to farsa,
argumenty jak z Marsa,
robi różne volty i podchody,
umizgi i dziwne wywody,
rzuca hasłami i cytatami,
czując się literackimi epigonami,
przeżuwając swoje wielkie racje,
daje nam szatańską narrację,
z prawdą wściekle skłócona,
od swego narodu oddalona,
unosi się ponad swoje ego,
naród nic nie rozumie z tego,
życie weszło w kabaretowe progi,
miast dialogów,monologi,
z hasłami populizmu na ustach,
sami nie wierzą w swoje gusła,
życie to nie przedstawienie teatralne,
czy jakieś dziwaczne byty wirtualne,
ludzie pragną zwyczajnego spokoju,
a nie ciągłego o wszystko boju.

Z notatnika koleżanki N

Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

Wódz

Wódz

Gniew budzi zażarty,
na czoło wypuszcza swe lamparty,
zagryzające wroga każdego,
w przekonaniach przeciwnego,
organizują koła łowieckie,
omijając tych co są dzieckiem,
szczególnie te nienarodzone,
one są w narodzie wywyższone,
przeżuwając swe frustracje,
zagryzają demokrację,
świat robi wielkie oczy,
z czym owa zwierzyna wyskoczy,
nietrudno im odróżnić urojenia,
od realnego zagrożenia,
trudniej narodowi wytłumaczyć,
że to biedę może znaczyć,
kiedyś pęknie balon iluzji,
pokazując iż skarbiec jest próżny,
już nie ma co rozdawać,
więc trza szybko wysiadać,
łatwo rozdaje się nieswoje,
lecz sukcesy to już moje,
będziem chwalić się latami,
jakimi to byliśmy dobrodziejami,
przeczekamy,aż inni zarobią kasę,
wtedy my znowu rozdamy jej masę,
wódz radośnie zaciera łapki,
narodowi nie spadają z oczu klapki,
więc możemy dalej szarżować
i ze światem odważnie wojować.

Z notatnika koleżanki N

Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

Memento

Memento

Życie jest największym skarbem,
nie ubieraj go w pogardę,
nie obalaj cokołów,
nie rób z czartów aniołów,
nie narzucaj swoich ideałów,
nie pleć durnych banałów,
nie gmeraj w czyiś sumieniach,
dla swego lepszego stanowienia,
nie grzeb w życiorysowych bebechach,
a pomawiania rywali zaniechaj,
nie rozgrzebuj grobów,
nie truj nienawiścią narodu,
odór trumienny jest tak wielki,
iż uśmierca bohaterów wszelkich,
nie szukaj na oponenta haków,
nie skłócaj rodaków,
bo własne monstra rozszarpią cię na kawałki
zostaniesz wtedy w postaci nędznej poczwarki.

Nadmiar wody grozi potopem,
a nadmiar gniewu grozi przewrotem.

Z notatnika koleżanki N

Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

Szatańska indoktrynacja

Szatańska indoktrynacja

Diabeł opanował nasze dusze i domy,
spycha łokciami dobro i prawdę,
pod różnymi postaciami wcielony,
zaszczepia w ludziach pogardę.

Nie pozwala na oddech świeży,
wkręca brud w mózgowe zwoje,
swój chaos ciągle szerzy,
otwierając piekieł podwoje.

Przybiera postać polityka,
walczącego o nasze prawa,
lecz sumienie w nim zanika,
zaczyna się czarcia zabawa.

Podporządkowuje rzesze ludzi,
wymuszając swój tok myślenia,
cynizm i zacofanie budzi,
spycha ufnych do myślowego podziemia.

Niszczy i wszystko opluwa,
sprowadza do absurdu całkowitego,
worek wściekłości rozpruwa,
rozsiewając ataki szału wściekłego.

Krzykami i wrzaskami złość wznieca,
by zagłuszyć sensowne reakcje,
tumult ludzki go podnieca,
więc ciągle podejmuje takie akcje.

Ludzi traktuje przedmiotowo,
otumania swoich popleczników,
wszystkich odbiera groteskowo,
umieszczając w gnijącym śmietniku.

Zatruwa otoczenie swą niegodziwością,
nazywając swe postępki sprawiedliwością.

Z notatnika koleżanki N

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.