Namiętność

Namiętność

Zostawiła ust swoich smak,
na czerwieni jego warg,
wsunęła we włosy dłonie,
piersi musnęły mu skronie,
powietrze zawirowało,
jakby coś stać się miało.

Odsunęła się na moment,
by zajrzeć mu w oczy zamglone,
palce po ciele zsunęła
i dalej by tak brnęła,
tylko on zniecierpliwiony,
porwał w ramiona stęskniony.

Przywarł do jej ust,
ogarnięty pożądaniem,
rozgniatając jędrny biust,
całym swym ciałem.

Rozpalone zmysły,
podsycone namiętnością,
ogniem w oczach błysły,
by chłonąć ją z błogością.

Zerwał ziemskie szaty,
zawładnął zdobyczą,
w laur triumfu bogaty,
w ekstazie oboje krzyczą.

Z pamiętnika koleżanki N

Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

 

 

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.