WY , MY

WY , MY

Naród zawsze będzie podzielony,
dopóki politycy będą pleść androny,
a szczególnie wtedy gdy słowo WY akceptują,
a słowo MY całkowicie niwelują.
Trudno z kimś prowadzić dysputy,
kiedy oponent z prawdy jest wyzuty,
wyraz WY ma na sztandarach,
reszta oszustwami się niby para,
a słowo MY jest w zaniku
i o to właśnie brak jest krzyku.
WY,tylko WY jesteście do niczego,
a MY,tylko MY jesteśmy dla dobra wszelakiego
WY wszystko zniszczyliście do szczętu,
na WASZ widok dostajemy wstrętu,
MY za to jesteśmy cudowni bez wad,
bez nas zawaliłby się świat.
Owe zachowanie to bufonada,
i awanturnictwa parada,
a naród przez nich rozpłatany,
ciągle liże swoje rany
i to za sprawą zaimków dwóch
niby małych nic nie znaczących słów,
zamiast WY, mów słowo MY
i zauważysz że inaczej myślisz i Ty,
że jako MY zaczniemy się jednoczyć
i coraz mniej droczyć,
winien być wydany zakaz używania WY,
bo przecież jako naród jesteśmy tylko MY.
Wy – nie , MY  – tak,
to pierwszy zgody znak.

Z notatnika koleżanki N

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.