Z opozycji do władzy

Z opozycji do władzy

Sam będąc do rządzących w opozycji,
domagałeś się prawie inkwizycji,
bo oszukiwali i kradli,
niech ich wszyscy diabli,
pod własny zysk robili,
a nam tylko smrodzili,
oszuści i mendy,
jakieś takie przybłędy,
kraj w dupie mieli,
tylko o sobie myśleli.
Teraz my do władzy się dostali,
będziemy super i wspaniali,
wszystkim pokażemy ,
jak patriotyzm czujemy,
wyczyścić musimy i naprawić,
ojczyznę naszą zbawić,
władza nam na to pozwala,
żeby nomenklaturę rozwalać,
obywatelowi pomóc w kłopotach,
co nachrzaniła poprzednia miernota,
spółki musimy obsadzić swojakami,
koniec z zachłannymi burakami,
umocnimy swe władanie,
skończy się opozycyjne ujadanie.
Pora teraz na głos suwerena,
który już prawie głosu nie ma,
bo radio i telewizję mu zabrali,
gębę narodowi zaklajstrowali,
dziennikarze jednej opcji,
drą pasy na tych z drugiej opcji,
nijak się to nie ma z realizmem,
naród reaguje z antagonizmem,
oni w swej nieomylności,
nie widzą swej śmieszności.
jak widać dobra zmiana,
nie rzuca narodu na kolana.
Stop,basta i dość,
wszyscy politycy daliście nam w kość,
spieprzajcie w jasną cholerę,
chcemy mieć spokój choć w niedzielę,
dziennikarze zajrzyjcie w swe czerepy,
przykro,ale głupoty gadacie niestety.
Kiedy z opozycji włazisz do władzy,
przestań chociaż na chwilę kuglarzyć.

Zzu 30 maj 2016 r

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.