Oszust i blagierka

Oszust i blagierka

Przy klawiaturze siedzi
i nad literkami się biedzi
z laseczką starowinka
a z ust jej cieknie ślinka,
zęby ostały jej się jeno dwa
i apetyt na romansik ma,
więc nick ubiera na podlotka
i robi się uroczo słodka,
albo udaje lwicę,
drapieżną tygrysicę,
to samo robią panowie,
im seks również chodzi po głowie,
jakieś chwilowe odmłodzenie,
panienek uwodzenie.
problemu wcale nie ma,
kiedy spotka się trefna bohema,
czyli swój na swego,
w czyjeś szatki przebranego,
czyli oszust na blagierkę,
kanciarz na chętną frajerkę,
lecz większość jest uczciwa
i do tych zabaw nierychliwa,
chce życia normalnego,
nie oszukańczego,
chce się bawić,dyskutować,
polemizować,ale nie atakować,
zawierać przyjaźnie i też się zakochać,
a nie po nocach przez oszusta szlochać.

Z notatnika koleżanki N