Wyznanie

Wyznanie

Do odważnych nie należę,
więc wyznaję na papierze,
że serce me płonie,
pulsują skronie,
z samego rana,
drżą kolana,
na widok waćpana.
Czyżbym była zakochana?
Wiem żeś niecnota,
pisze mysz do kota,
lecz jestem szczera,
miłość nie wybiera.

Z notatnika koleżanki N