Dzikie kocie

Dzikie kocie

Jam jest dzikie kocie,
wysuwam pazurki w locie,
potem zaciskam ,
na gardle zębiska,
aby nie pisnęła ofiara,
bo to dla niej kara,
później z litości reanimuję
i na śmierć zagłaskuję,
albo cholera wie,
inaczej bawię się,
w romantycznej scenerii,
z dużą dawką pikanterii.

Zzu 27 wrzesień 2015r

Zołza

Zołza

Kotku daj se na luz,
kury domowej nie zrobisz ze mnie i już,
nie będę ani gdakać,
ani o byle co płakać.
Partnrem możesz jeno być,
albo o znajomości śnić,
jestem niezależną kobietą,
język mój tnie jak żyletą,
czasem bywam też słodka,
nie znaczy to żem idiotka,
sama się również utrzymuję
i o kasę nikomu łba nie truję,
pichcić nie mam zamiaru,
bawię się często bez umiaru,
gatki sam se pierz
i cicho mi tu siedż,
w łóżku jestem zwierzę,
na nudę szlag mnie bierze,
pazury ostre mam ,
poczuł je już niejeden pan,
nie jestem twą niewolnicą,
ani jakąś uległą nałożnicą
lecz nie musisz się mnie bać
jeżeli na miłość cię stać,
każdego można udomowić,
tylko trochę musisz posłodzić.

Zzu 13 wrzesień 2015 r

Bienvenida

 

Bienvenida

No to żem wróciła z wakacji
i nie kumam tu sytuacji,
czy harmonia i pokój panuje,
czy znowu ktosik się awanturuje,
czy łapać za siekierkę,
czy zapraszać na wyżerkę,
czy gałązką oliwną wywijać,
czy rękawki do obrony podwijać?
Witam wszystkich tych wypoczętych
i tych ze zmęczenia padniętych,
tych pięknie opalonych
i tych mąką pobielonych,
hello i bienvenida,
dobry nastrój każdemu się przyda,
więc życzę go każdemu,
szczególnie człekowi smutnemu.

Zzu 8 wrzesień 2015 r