Kobieto puchu marny

Kobieto puchu marny

Kobieto puchu marny,tak wieszcz pisał,
zachłanność na złoto kobietek opisał,
uczucie do nich prostą kreską namalował,
właściwie tylko lekko naszkicował,
ja więcej dziegciu do opisu wrzucę,
czym panie pewnie zasmucę,
gdyż z lekkością puchu to drobna przesada,
bo czasem dopada nas nadwaga,
a i nieciekawy mamy charakterek,
raz wyłazi anioł,raz lucyferek,
że plotkary i wstrętne gaduły,
marudy i totalne niezguły,
że leniwe i rozrzutne,
na dodatek bałamutne,
że rozmazane i beczące,
na wszystko narzekające,
że zajmujemy się duperelami,
zamiast ważnymi sprawami,
ciągle niezadowolone,
za to innymi urzeczone,
zazdrośnice,hołdów oczekujące,
same niewiele dające,
niekonsekwentne i drażliwe,
kłótliwe i zgryźliwe ,
nie będę więcej wad odkopywać
i tutaj je wam wypisywać,
ale to tylko panów stereotypy,
że takie są po ślubie kobity.

Zzu 12 maj 2015 r

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.