Zarodek i bandyta

Zarodek i bandyta

 

Zarodek i bandyta,
to para dziwnie zeszyta,
oboje są chronieni
i długo to się nie zmieni.
Zarodek w naszym kraju króluje,
nawet o losie matki decyduje,
ona musi siedzieć cicho,
dopóki nie urodzi to licho,
ale kiedy ono otworzy oko,
to dalej już spoko,
ochronę mu się zdejmuje,
niech matka się z nim truje.
Bandyta też ma swe prawa,
ofiara ich tylko może się domagać,
nawet kiedy dostaje coś do odsiadki,
to i tak jego los jest dość gładki,
dach mu się darmowy należy
i trochę żarcia do talerzy.
Los bywa niesprawiedliwy,
bo biedak całkiem uczciwy,
takich dobrodziejstw często nie ma,
nawet pracując łapami obiema.
szlag trafia uczciwych ludzi,
że bandzior pracą się nie trudzi.
Politykom wisi człowieczy los,
dopóki nie dostaną od swych pupili w nos.
Zarodek i łobuz to para dobrana,
jeden z niebios,drugi do szatana.

Zzu 13 kwiecień 2015 r

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.