Internetowe życie

Internetowe życie

Internetowe życie tętni jak cholera,
nuda tutaj nikomu nie doskwiera,
ludzie poprzebierani w stroje,
lecą na swoje podboje,
pozakładali maski,
czekając na oklaski,
Wielu kogoś tu udaje,
coś tam im się wydaje,
że są lepsi,wartościowsi,
ale na mur od innych nie gorsi.
Niektórym wyższość się śni,
więc zakładają profile trzy
i między sobą dyskutują
i siebie,nie innych oszukują,
Nie wiedzą sami już kim są,
w jednej odsłonie budują dom,
w drugiej przeżywają dramat,
w trzeciej krzyczą nie chcę być sama.
w czwartej jestem rozrywana
i wszędzie zapraszana,
w piątej samotność mnie zabija,
pomaga mi tylko rakija.
Tyle osobowości sobie natworzyli,
że sami się w tym pogubili.
Zaliczają co chwilę wpadki,
przypadek to nie rzadki,
przyciśnięci,konta likwidują,
już w tym bagnie sami wariują,
nie potrafią żyć długo bez netu,
tego ich wściekłego baletu,
więc się odradzają i znowu innych kąsają,
to jadowite potwory,
których umysł bardzo chory,
nie doznają ozdrowienia,
bez własnego przemyślenia.

Zzu 4 luty 2015 r

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.