Mistrzowie kierownicy

Mistrzowie kierownicy

Czy psychiatryk otworzyli
i wszystkich wypuścili?
Co tu do diabła się dzieje ,
jeden ćpa,a drugi chleje,
niektórym tak się spodobało ,
że otępienie im zostało.
Ja wohl,ja wohl ich liebe alkohol,
a potem tylko żreć terpichol,
ale co tam,lepszy odlot i humorek
a jeszcze lepszy  winka gąsiorek.
I tak leci od dnia do nocy,
będąc w wszechwładnej satyra mocy.
dopalaczami otumanieni,
procentami wypełnieni,
spędzamy weekendy grillowe,
czyli drinkowo-piwowe,
potem wsiadamy w fury wypasione
i już wszystko dla nas dozwolone,
czujemy się mistrzami kierownicy
i nikt promili tu nie liczy,
obyśmy na drodze nie trafili na przeszkodę,
przecież nasze życie takie młode.

Zzu 21 czerwiec 2014 r

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.