Podrywacz

Podrywacz

Prosiłeś,kusiłeś,błagałeś,
prawie cuda obiecywałeś,
chciałam dać ci niebo i raj
ty wołałeś daj mi,daj,
chciałam abyś był szczęśliwy,
a teraz pyszczysz, że to na niby,
później,że to skończone,
że masz dzieci i żonę.
Na ustach miałeś same zachwyty,
ciągle szukając nowej kobity,
on na to,że nikomu nie szkodzi,
że nikogo nie zwodzi,
daje tylko chwile niezapomniane,
ale czemu potem we łzach skąpane?
Na początku czuły i miły,
potem brakuje mu dalej siły,
bo jej ciało mu spowszedniało
i nowe już mu zapachniało.
Zapatrzony w swoje hormony,
nie widzi kochanki,ni żony,
tylko swoje przyrodzenie
i ciągłe innej uwodzenie.
Taki z niego zwykły bawidamek,
musi mieć harem kochanek,
a na starość pozostaje sam,
bo oszukał zbyt wiele dam,
one pomne jego zachowania
nie kwapią się mu do pomagania.

ZZu 15 marzec 2014 r