W sieci

W sieci

Kochani,przecież wiecie,
że wiele dzieje się na świecie,
bardzo mnie to interesuje
i od rana tylko twittuję.
Do tego,o,mój Boże drogi,
prowadzę jeszcze dwa blogi,
potem klikam na facebooka,
co kto tam napisał sobie,lukam,
później fotki sobie pstrykam
i na Instagram z nimi pomykam.
Naszą klasę odwiedzam mało,
bo więcej czasu by mi sie zdało.
Szybciutko coś tam zjadam,
bo na GG trochę gadam,
kiedy na skypa zawitam,
to na dworze już świta,
na maile nie odpisałam,
bo czasu nie miałam.
Jeszcze w gry by się pograło,
czy muzy posłuchało.
Ponoć od netu jestem uzależniona,
ale to tylko duba smalona,
złośliwcy rozsiewają ploty
i opowiadają takie głupoty.
Tak się bronią netowi narkomani,
siecią internetową oplątani.

Zzu 27 marzec 2014 r

Może kiedyś też Ci stuknie

Może kiedyś też Ci stuknie

Kiedyś może stuknie mi lat sto,
przecież to życiowe dno,
jak stuknie,to zauważalnie
i cholernie dostrzegalnie.
Dla młodzieży byłbyś nikim,
dla piędziesięciolatka starym prykiem,
perspektywy żadne,
wizje szkaradne,
o czym można marzyć,o czym śnić,
może o tym,żeby jakoś żyć!
Pan Parkinson biegnie na czele
z otumaniającym nas Alzheimerem,
pani miażdżyca żyły zatyka
i robi z ciebie sklerotyka,
a cukrzycowa dama
w insulinową zależność jest ubrana.
Uciec od niektórych się nie da
i w tym nasza bieda.
Wzrok nie taki,słabo słyszysz
i w ogóle ledwie dyszysz.
Miłości już nie doświadczysz,
ledwie na świat przecie patrzysz,
niczego nie dokonasz,
taka twa dola popieprzona,
na coś liczysz i coś chcesz,
a do odwrotu w trąby dmiesz.
Smutne jest oczekiwanie
i z życiem rozstawanie,
trudno,taka kolej losu,
nie unikniesz starości ciosu.
Nie życz nikomu stu lat,
bo kiepski w tym wieku świat,
siermiężny i niedołeżny,
w kłopoty zdrowotne potężny.
Nie życz nikomu,co Tobie nie miłe
i to byłoby na tyle,
chyba że to jest wyjątkowy stulatek
i ma jeszcze branie u dzierlatek

Zzu 25 marzec 2014 r

Podrywacz

Podrywacz

Prosiłeś,kusiłeś,błagałeś,
prawie cuda obiecywałeś,
chciałam dać ci niebo i raj
ty wołałeś daj mi,daj,
chciałam abyś był szczęśliwy,
a teraz pyszczysz, że to na niby,
później,że to skończone,
że masz dzieci i żonę.
Na ustach miałeś same zachwyty,
ciągle szukając nowej kobity,
on na to,że nikomu nie szkodzi,
że nikogo nie zwodzi,
daje tylko chwile niezapomniane,
ale czemu potem we łzach skąpane?
Na początku czuły i miły,
potem brakuje mu dalej siły,
bo jej ciało mu spowszedniało
i nowe już mu zapachniało.
Zapatrzony w swoje hormony,
nie widzi kochanki,ni żony,
tylko swoje przyrodzenie
i ciągłe innej uwodzenie.
Taki z niego zwykły bawidamek,
musi mieć harem kochanek,
a na starość pozostaje sam,
bo oszukał zbyt wiele dam,
one pomne jego zachowania
nie kwapią się mu do pomagania.

ZZu 15 marzec 2014 r

Nie dopinam się …

Plany,plany

Plan wiosenny mam gotowy,
trza zabrać się do odnowy,
rozum z tyłka przeflancować
by mądrością się delektować,
wyrzeźbić pięknie ciałko
i szlus z gorzałką,
twarzyczkę odrestaurować,
zmęczenie musi abdykować,
kilogramy też należy zrzucić,
jakąś dietę sobie narzucić,
przewietrzenie zrobić w szafie,
może modowe trendy podłapię,
jeszcze fryz sobie walnę
i będę jak ciacho medialne,
poczuję się diablo bosko
i mogę leźć na spotkanie z wiosną.
Teraz muszę plan ów wdrożyć,
na wysiłek się otworzyć,
pierwszy dzień jakoś poszło,
drugi zastanowienie przyniosło,
w trzecim zniechęcenie dopadło
i postanowienie zjadło
i już mi się odechciało,
bardziej proste się wydawało.
Tak co roku sobie obiecuję,
że na wiosnę się wyremontuję,
ale w przyszłym roku na pewno,
będę wiosenną królewną.
Plany,plany,
a termin niedotrzymany.

Zzu 10 marzec 2014 r

Od chłopaka do starszaka

Temat bab aktualny , a facet wydaje się być wirtualny, muszę wypełnić ową lukę , pomimo że jestem nieukiem.

Jeżeli któryś z panów tym wpisem urażony,
niech leci pędem do żony,
ta go wysłucha i pewnikiem udobrucha,
albo do mamusi ona wysłuchać musi,
możesz też biec do kochanki i wychylić łez z pół szklanki,
że wredne kocisko pisze głupoty,zamiast wziąć się do roboty.

Od chłopaka do starszaka

W każdym mężczyźnie krew na widok seksi baby buzuje
i w zależności od wieku mniej lub więcej się gotuje.
Kiedy masz 18-nastkę napalony chciabyś już,
tylko chętnych brakuje,no cóż,
kiedy stuknie 20-dziestka lekka poprawa w temacie
tylko za gołodupca płeć piękna ma Cię,
jak już 30-dziestka dopadnie
chcesz urządzić się godnie i ładnie,
szukasz takiej,żeby mały kącik miała,
i ciebie choć troszkę pokochała,
po 40-dziestce nie chcesz klepać biedy
i wybrzydzasz szczególnie wtedy,
po 50-tce myślisz coś ze mną nie tak,
nie jestem przecież jakiś łach,
kiedy 60-tka minie jeszcze masz
możliwości na małżeński staż,
70-stuknęła i skarb swój znajdujesz,
bo wreszczie w kobiecie tej gustujesz,
tylko wtedy Twój świat powoli się kończy
i nie jesteś już koń rączy,
to zadyszka i zmęczenie
i nie masz sił na dalsze uwodzenie,
a ona jeszcze dość młoda i sprawna
i na dodatek trochę ładna,
nie interesuje ją dziadunio,
co zaczyna być już ludzką mumią.
Na wszystkie Twoje staruszku wygibasy
minęły dawno dobre czasy,
teraz możesz powspominać,
a nie za młódki się imać.

Zzu 6 marzec 2014 r

Urody wyżyny

Urody wyżyny

Organizm woła o witaminy,
bo niedobory ma zieleniny.
Chętkę mam na warzywa,
z apetytami tak bywa.
Może tak pomidora,czy ogóreczka,
lub smaczna a nich suróweczka,
suróweczka,taka czy siaka,
ma być z dodatkiem buraka,
a ogóreczek czy zielony,
albo lepiej ukwaszony,
może rzodkiewki,albo sałata,
oferta warzyw jest tak bogata,
a sałat tyle do wyboru
i jeszcze są różnego koloru,
czy lodowa,czy rzymska,
endywia też się wciska,
roszponka i rucola,
jeszcze wiele odmian woła.
w kolejce marchew i szpinaczek,
na wiele warzyw mam smaczek,
oberżyna i papryka,
groszek też chyłkiem się przemyka,
a cebula i portulaka,
paleta warzyw nie byle jaka,
kapusta na talerzu nie poleży,
a przysłuży nam się jak należy,
jarmuż z kalafiorem,
też chcą być na stole.
Brukselka i szczypiorek,
otwiera nowy jarzyn worek,
czosnek i cykoria,
dodatkowo nas uodpornia
brokuły i  kosmiczne patisony
na obraz spodka UFO stworzony
o ziemniakach nie wspominam,
bo to nasza podstawowa rodzina.
jeszcze tyle warzyw mamy,
wszystkimi smacznie się objadamy,
a że kalorii nie posiadają za wiele,
to są naszej tuszy przyjaciele.
wagi ci od nich nie przybędzie,
a wiele zdrowia będzie.
Sport i jarzyny.
pozwolą osiągnąć urody wyżyny.

Zzu 1 marzec 2014 r