Erotyczna mgiełka

Erotyczna mgiełka

Zaczynam mieć niecne zamiary,
roztaczam zmysłowe opary,
staję się mgłą pochłaniającą,
całego ciebie wciągającą,
w finezyjny,miłosny taniec,
lecisz w ten rytm jak skazaniec,
jak ćma płyniesz do światła,
tak,twa osóbka jest podatna,
na dalsze rytmy gorące,
jeszcze bardziej urzekające.
Raz się zbliżam,raz oddalam,
czym cię bardziej rozpalam,
snując się wokół jak mgła,
tajemnicza i nieuchwytna.
W mózg się cichutko wwiercam,
trafiając,nie tylko do serca.
Hormony już się rozbudziły,
do naszych swawoli przystąpiły,
targają nami jak szalone,
erotyzmem doprawione.
Poddani zmysłowej grze,
skąpani w namiętnej aurze,
nic dla nas się nie liczy,
tylko nasz świat tajemniczy.
Sobą oczarowani i opętani,
zachowujemy się jak pijani.
Później z zamglenia wyjdziemy
i chcąc nie chcąc trzeźwiejemy,
Byśmy długo jeszcze trwali,
tylko świat budzi nas z oddali,
przywraca do życia
i trzeba wyjść z ukrycia.

Zzu 25 sierpień 2013 r

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.