Erotyk I


Erotyk I

Omotana szałem,chłonę Cię z zapałem
utopiona w emocjach,w olbrzymich porcjach.
Tonę w ekstazie bezmiaru i nie znam umiaru,
Zapominam o świecie i teraz już dobrze wiecie,
co czuje kobieta i gdy zapanuje czarcia podnieta.
W szponach szaleństwa ,do swojego przekleństwa
Zakręcona i szalona ze wstydu wyzwolona
z emocjami  ogromnymi,do wszystkiego zdolnymi,
a mała iskierka ognia rozpala wszystko do dna.
Tonę w Twoich ramionach, bo chcę być spełniona
diabłów się nie boję, bo otwierają nieba podwoje
Unoszą one w niebiosy  i wrzeszczą w wniebogłosy
szybujemy ku obłokom i dajemy się ponieść wysoko ,
Zapanował demon żądzy, zaraz mnie tu on pogrąży
W tym płomieniu pewnie spłonę nim sama ochłonę.

Zzu  28 lipiec 2011 r

Kurka

Kurka

Piszę te głupoty sama dla siebie,
w literkach jak kura pazurem grzebię,
jedną wklejam tu, drugą tam
bo tylko kurzy rozumek mam.
Teraz siebie nieudolnie opiszę,
i ze zmęczenia już ledwie dyszę.
Pełna pierś do przodu wypięta,
główka do tyłu z wdziękiem wygięta,
pazurki czyste, mocno zaostrzone,
idealna i super kandydatka na żonę.
Dziobek podniecająco zakrzywiony,
grzebyk pięknie zadbany i czerwony.
Czasem kogut po nocach mi się śni,
więc jego sekrecik też zdradzę Ci.
On obskakuje tak wiele dam
i ja go w swym kuperku mam.
Na wszystkie kwoczki napalony,
że pieje nawet na widok matrony.
Jak tu można dumną kurką być,
czy można w takim tłoku żyć?
Może by poderwać łabędzia jakiego,
byleby po wsze czasy mi wiernego,
a,czy ja znów śliczna jak łabędzica?
czy można mną się pozachwycać?
Bo ona piękna,w biel ubrana,
a ja w jakiś rudych łachmanach,
ona szyjkę ma cudowną do całowania,
a ja karczek tłuściutki do ukręcania,
ona stąpa,chodzi,wdzięcznie pływa,
majestatu w każdym ruchu jej przybywa.
a ja grzebię po podwórku,po ugorach.
już taka moja wredna i parszywa dola.
Do naturalnej śmierci,życia zażywa,
a ja w rosołku smacznym pływam!
Z tego prosty wniosek teraz macie
lepiej pożyć w  czarownym majestacie,
obiadek na miseczce też dostaniecie
i na dodatek dłużej sobie pożyjecie.

Zzu 8 lipiec 2012 r

Pogoda beee i pora zabawić się

Pogoda beee i pora zabawić sięZa oknem szaro,mokro i beeeeeee,więc czas najwyższy zabawić się,
pożartować,poflirtować,byle się nie dać pogodzie zdołować,
bo parę obrotów przy muzie i już jaśnieją wszystkim buzie,
podlane kroplą czerwonego wina i powoli balanga się zaczyna,


upojne rytmy w uszach szumią,wszelkie problemy nam wytłumią,
krew szybciej krąży i do szaleństwa dąży,

nerwy odprężone,na wieszaku odwieszone,
proszę jeszcze o wina łyk i humor poprawia nam się w mig,
partner wabi nas i kusi,bo i erotyzm być musi,
już krążymy wyzwoleni,cali z siebie zadowoleni,
Wpadajcie ze swą nutą ulubioną lub humorem doprawioną.
ZZu 14 wrzesień 2013 r

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

Muszka

Muszka

W słoneczny dzionek ,
muszka promyczki chłonie,
nastawienie ma romantyczne
i może troszkę erotyczne,
nie wie,że ją ktoś obserwuje,
hamaczek dla niej z nitek snuje.
Pajączek pułapkę już szykuje,
tylko ona podstępu nie czuje,
ogłupiała i oszołomiona,
wpada prosto w jego ramiona,
nicią ściśle ją oplata,
po za nią nie widzi świata,
jadem swym ją częstuje,
ona już niczego nie czuje,
już jest jego cała,
on żadzą do niej pała,
całą powoli konsumuje
i szczęśliwy się czuje.
Czasem w życiową pułapkę wpadamy,
gdyż zagrożeń nie dostrzegamy.

Zzu 20 marzec 2013 r

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

Erotyczna mgiełka

Erotyczna mgiełka

Zaczynam mieć niecne zamiary,
roztaczam zmysłowe opary,
staję się mgłą pochłaniającą,
całego ciebie wciągającą,
w finezyjny,miłosny taniec,
lecisz w ten rytm jak skazaniec,
jak ćma płyniesz do światła,
tak,twa osóbka jest podatna,
na dalsze rytmy gorące,
jeszcze bardziej urzekające.
Raz się zbliżam,raz oddalam,
czym cię bardziej rozpalam,
snując się wokół jak mgła,
tajemnicza i nieuchwytna.
W mózg się cichutko wwiercam,
trafiając,nie tylko do serca.
Hormony już się rozbudziły,
do naszych swawoli przystąpiły,
targają nami jak szalone,
erotyzmem doprawione.
Poddani zmysłowej grze,
skąpani w namiętnej aurze,
nic dla nas się nie liczy,
tylko nasz świat tajemniczy.
Sobą oczarowani i opętani,
zachowujemy się jak pijani.
Później z zamglenia wyjdziemy
i chcąc nie chcąc trzeźwiejemy,
Byśmy długo jeszcze trwali,
tylko świat budzi nas z oddali,
przywraca do życia
i trzeba wyjść z ukrycia.

Zzu 25 sierpień 2013 r

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.