Senne marzenie

Senne marzenie

Wszystkie pocałunki pozbieram
i do snu je zabieram,
potem się nimi nakryję,
od stóp,aż po szyję,
zanurzę się w nich całkowicie,
marząc jak piękne jest życie.
W chłodnej,jedwabnej pościeli,
to i anioł by się ośmielił,
na delikatne perwersje,
i romantyczne obsesje,
zmysły żądzą rozpalone,
wszystko wydaje się dozwolone,
twój oddech taki ognisty,
mój wzrok jakiś mglisty,
idziemy razem na całego,
tonąc w sobie do upadłego.
Diabeł swoim ogonkiem,
będąc rozpusty członkiem,
czarcią grotę wymiata
i rozkosze wszelkie płata,
topi w ogniu pożądania
i wzajemnego posiadania,
ciało ogarniają płomienie
i seksualne spełnienie,
krzyk rozkoszy,szczęscie,
ogłasza nirwany nadejście.
Płyniemy w senne marzenia,
oczekując ich spełnienia.

Zzu 9 czerwiec 2013 r

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.