Smak rozkoszy

Smak rozkoszy

Twe dłonie takie gorące,
do krainy rozkoszy wiodące,
Pocałunki słodyczą cieknące,
ciało szaleńczo pobudzające.
Poddani magicznym drżeniom
i błogości westchnieniom.
Spleceni w tanecznym uścisku,
palimy się jak drwa w ognisku.
Zachłannie siebie zgarniamy,
ogień coraz większy wzniecamy.
Jeszcze bardziej wzajemnie pragniemy,
pożodze tej dobrowolnie się oddajemy.
Serce wali nam jak szalone ,
a ciało z więzów już wyzwolone,
W ekstazie , w uniesieniu
w magiczno-kosmicznym  upojeniu,
w szale nie do pojęcia,
w dążeniu do szczęścia ,
jednym ciałem , jednym oddechem
wskakujemy w krainę z grzechem.
Tak próbować , tak smakować
wielu by chciało skosztować .

Zzu 15 marzec 2012r

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.