Pożar

Pożar

Straż pożarna by się przydała,
bo płonę w ogniu cała,
w ekstazie podniecenia,
w euforii uniesienia,
w czarownym obłędzie ,
szukam niebios wszędzie.
Magicznym szałem otulona,
tonę się w twoich ramionach.
Rozpływam w przestrzeni,
jak mgiełka na ziemi.
Unoszę się na wiatru falach
i na wszystko sobie pozwalam.
Krew gorąca płynie żyłami,
pochłania całą jak tsunami.
z tajfunem zaprzyjażniona,
całkowicie z nim utożsamiona.
Poznaję krajobraz twojego ciała
i jeszcze bardziej goreję cała.
Zanurzasz się w wulkanu kraterze,
wiem ,że piekło mnie zabierze.
Ognista lawa całą zaleje
i świat już nie istnieje.
Jeszcze wszystko drży i drga,
powoli kończy się erotyczna gra.

Zzu 27 sierpień 2011 r

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.