Grzech

 

Grzech

Proszę Pana jestem dzisiaj w nocy także sama,
oczy takie kuszące, a spojrzenie bardzo gorące.

Ciało kusi, a głowa pokusę dusi,
ech, uważaj to grzech.

Dłoni muśnięcia brzmią jak czarowne zaklęcia,
usta lekko rozchylone, wargi rozognione.

Ciało kusi, a głowa pokusę dusi,
ech, uważaj to grzech.

Oddech jak westchnienie , to czyste pokuszenie,
gesty bardzo wymowne ,ale nie do końca dosłowne.

Ciało kusi, a głowa pokusę dusi,
ech, uważaj to grzech.

Słowa czule szeptane , włosy erotycznie rozwiane,
skóra mocno rozpalona jak węgiel rozżarzona.

Ciało kusi, a głowa pokusę dusi,
ech, uważaj to grzech.

Atmosfera żądzą pałająca,zniewala ciało do końca,
głowa przestaje być myśląca, a rozum śpi i już śni.

Ciało kusi, a głowa pokusę już nie dusi,
ech, uważaj to grzech , ale słodki jak pszczelne miodki

O przepraszam ,nie powinnam tu tak seksi i namiętnie
i jeszcze ten ogień rozkoszy rozpali mnie tak ponętnie.
więc uciekam i nie zwlekam bo rumieniec mnie obleka.

Zzu 27  kwiecień 2011 r

Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.